PODSUMOWANIE LISTOPADA

Cześć Kochani!

Listopad się skończył i właściwie jestem z tego zadowolona.Mimo,że był wspaniały i dostarczył mi wiele radości i motywacji do działania,to i tak czekałam niecierpliwie na grudzień.Chcę w końcu odsapnąć od szalonego życia,jakie ostatnio wiodę przez szkołę.Nim jednak będę mogła zacząć skreślać w kalendarzu dni do Świąt,najpierw wypada  zamknąć miniony miesiąc.




  • Liczba przeczytanych książek:11
  • liczba obserwujących instagram: 154
  • liczba obserwujących bloga w google+:202

Jestem bardzo dumna z wyników bloga w tym miesiącu.Napisałam 5 recenzji,co było nie lada wyzwaniem dla mnie zważywszy,iż od dłuższego czasu tonę w morzu nauki i wszelakich spraw z nią związanych.Nadal nie mogę zrozumieć,dlaczego ludzie mówią,iż druga klasa liceum jest bardziej lajtowa.Ja od dłuższego czasu mam wrażenie,że doba nagle w jakiś tajemniczych okolicznościach uległa skróceniu.Zaprzyjaźniłam się w tym miesiącu z paracetamolem,bez którego nie wyobrażam sobie ostatnimi czasy życia.Okazał się niezastąpionym towarzyszem niedoli,gdyż musiałam przeczytać,,Pana Tadeusza".To nie tak, że nie lubię czytać lektur szkolnych.Jednak kiedy muszę przeczytać książkę pisaną w tak specyficzny sposób,jak ta,a w dodatku nauczyć się na sprawdzian z biologii i matematyki,a to  wszystko w zaledwie dwa dni... Każdemu,w jednej może chwili ulecieć chęć do życia...


Niemniej jednak w tym miesiącu wydarzyło się też wiele wspaniałych rzeczy.W końcu udało mi się spotkać z moją kochaną Caroline Livre,mimo,iż to spotkanie było dosłownie w biegu.Możliwość pochodzenia po księgarniach, porozmawiania o rozmaitych powieściach i paru innych rzeczach z inną miłośniczką literatury jest naprawdę wspaniałe.Sprawia,że nie czujesz się osamotniona w tym świecie tylko dlatego,że lubisz czytać książki. 

Listopad jest dla mnie także magicznym miesiącem,ponieważ obchodzę swoje urodziny ( 25 listopada).Moja wspaniała Rodzina w tym roku przeszła samych siebie,gdyż mój tort był w kształcie.... KSIĄŻKI,a w dodatku różowej.Moja Mama  nie pomyliła w tym roku ilości świeczek na torcie!

Wybrałam się także na 2 Zlot fanów Moondrivera i było wspaniale! Odebrałam torbę,która skrywała w sobie cudowną zawartość.Cała impreza była naprawdę fajna i dobrze się na niej bawiłam,szkoda tylko,że trwała krótko i było mało konkursów.A skoro o nich mowa,to do jednego się nawet zgłosiłam.Co jest jak dla mnie naprawdę dużym wyczynem,gdyż jestem okropną introwertyczką.


Wisienką na torcie okazała się wygrana w konkursie.Kiedy dostałam wiadomość o niej, wprost nie mogłam w to uwierzyć,gdyż nagrodą była koszulka z serii ,,House of night",o której od paru lat marzyłam.Niestety nie była dostępna w Polsce.Dlatego Kochani zawsze warto marzyć,gdyż marzenia się spełniają!!!

Przyszła do mnie również propozycja otrzymania książek od Drageus Publishing House,co bardzo miło mnie zaskoczyło!Pojawił się też tradycyjnie Stosik Łowczyni Promocji z cudownymi książkami ♥♥♥


Reasumując -ten miesiąc spędziłam ucząc się na rozmaite sprawdziany oraz czytając książki,  niestety niekoniecznie te,które chciałam.Ale uczestniczyłam też w paru  przyjemnych wydarzeniach.


A jak Wam minął ten miesiąc?



28 Komentarze:

  1. Nie strasz mnie nawet :) jestem w pierwszej klasie i pocieszam się, że potem będzie łatwiej - na jakim jesteś proflu?
    Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się :3 Może to moja szkoła jest tylko taka dziwna.Jestem na dość nietypowy profilu polski-angielski-biologia.

      Usuń
  2. Widzę, że pisanie ci nie idzie, ale czytanie jak najbardziej. Mój syn też ma urodziny w listopadzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety,na temat lektur,nigdy nie umiałam pisać recenzji, a ostatnio to ich najwięcej czytam.Wszystkie najlepszego dla Twojego syna :3

      Usuń
  3. Wow, 11 książek to świetny wynik :)
    Czy w drugiej klasie jest gorzej? Mi akurat jakoś łatwiej się teraz uczy - w końcu nie mam chemii, biologii czy fizyki i mogę się skupić na przedmiotach, które lubię. No ale zauważyłam, że u mnie na humanie ogólnie jest luz - mat-fiz i biol-chem ciągle zakuwają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:3 Możliwe,że jest też to wina mojego dość nietypowego wyboru rozszerzeń :3

      Usuń
  4. Druga liceum lajtowa? Zabawne. U mnie zawsze było mówione, że ten środkowy rok jest najcięższy i ja się z tym zgadzam. Szczególnie jeśli chodzi o studia - II rok zniszczył mnie psychicznie, to był koszmar, do dziś mam traumę. :/ Na szczęście teraz jest lepiej. :)
    Spóźnione, bo spóźnione, ale życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. :) Młoda jesteś, korzystaj z życia (z umiarem; przede wszystkim czytaj książki, póki masz trochę czasu ^^). Swoją drogą, świetny masz ten listopadowy wynik, gratulacje. :) A ten tort w kształcie książki... Q.Q Cudeńko (choć nie lubię różu)!
    Pozdrawiam!
    Hon no Mushi

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wyniku! ;) U mnie słabiej, w grudniu planuję się zabrać za Rae Carson, cieszę się, że CI się spodobała, to zawsze poprawia humor :)
    Pozdrawiam serdecznie ;)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥W takim razie polecam zabrać się za nią jak najszybciej. Oczywiście, wiem, że łatwo się mówi, a czasu na lekturę zawsze brakuje... 

      Usuń
  6. Świetny wynik, gratuluję! Mi w listopadzie niestety nie udało się przeczytać aż tylu książek, ale mam nadzieję, że grudzień będzie lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :3 Nie przejmuj się! Liczy się sama przyjemność z czytania, a nie sama liczba. Życzę Ci udanego grudnia ♥

      Usuń
  7. Ja w tym miesiącu przeczytałam 5 książek. Oby grudzień był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję Ci w takim razie i życzę jeszcze lepszego grudnia :3

      Usuń
  8. Ojejku, zazdroszczę Ci tylu książek w listopadzie! Sama przeczytałam jedynie 7 ... Ale co do skróconej doby, to absolutnie się z Tobą zgadzam. Sama mam wrażenie, że nie mam czasu absolutnie na nic, mimo, że non stop wszędzie biegam. Cieszę się, że udało nam się spotkać, chociaż niestety miałam tylko tyle czasu. Mam nadzieję, że chociaż na ferie uda mi się odwiedzić Kraków i wtedy spotkać się na spokojnie.

    Życzę Ci absolutnie udanego grudnia kochana i oczywiście małego odpoczynku od nieznośnej szkoły!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się z tego powodu bardzo cieszę!Trzymam Cię w takim razie za słowo odnośnie spotkania w ferie.Tobie również Kochana życzę cudownego grudnia!

      Usuń
  9. 11 książek to super wynik, o którym ostatnio mogę tylko pomarzyć, gratulacje :D I taki piękny tort... Aż szkoda kroić!

    Zapraszam do siebie na konkurs!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :3 Na pewno wezmę udział w konkursie :3

      Usuń
  10. 11 książek :O Świetny wynik! U mnie o wiele słabiej, ale szkoła ;// Tort przecudowny ♥ Mój listopad nie był zbyt ciekawy... Opierał się głównie na olimpiadach i powtarzaniu do próbnych egzaminów, ale na szczęście to już za mną. Oby grudzień był lepszy! Pozdrawiam i życzę czytelniczego miesiąca :D

    http://thebookishcity.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja listopad miałam pracujący, pierwszy miesiąc w nowej pracy.
    I od kilku dni prowadzę blog, lol.
    Czasem się zastanawiam, skąd Wy bierzecie czas na czytanie książek? Ja to już chyba trzeci miesiąc męczę cienką książkę- i cicho- lada moment ją skończę (w końcu!) :'D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,że postanowiłaś dołączyć do świata bloggerów.
      Życzę Ci,żebyś wytrwała w nim jak najdłużej.Wszystko zależy tak naprawdę od książki :3

      Usuń
  12. Spóźnione wszystkiego najlepszego! <3 (Zakochałam się w Twoim torcie, też taki chcę *.*)
    Gratuluję takich świetnych wyników! Ja nawet wstydzę się chwalić jak mi poszło w ubiegłym miesiącu, bo to porażka...
    Pozdrawiam :D

    http://ksiazkamojnajlepszyprzyjaciel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ♥♥♥ Zawsze warto się pochwalić, ponieważ nawet jedna przeczytana książka to już coś :3

      Usuń
  13. Bardzo dobry wynik i świetne podsumowanie. :) Nie pocieszasz mnie drugą klasą, jeśli ja teraz w pierwszej ledwie się wyrabiam z nauką to co będzie w drugiej?
    Buziaki :*
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:3Nie przejmuj się,na pewno sobie świetnie poradzisz!

      Usuń
  14. Ten tort to miałaś zabójczy, też taki chcę :D

    OdpowiedzUsuń

 

Zostań ze mną na dłużej :)