LUTOWE CZYTADEŁKA


Cześć Kochani!

Luty był zdecydowanie dobrym miesiącem,jeśli chodzi o liczbę przeczytanych książek,gdyż miałam ferie i nieograniczony czas na czytanie.Sięgnęłam po parę z własnej biblioteczki,które od dłuższego czasu tam leżały.Był to dobry miesiąc pod względem przeczytanych książek,ale czuję coś,że marzec już taki nie będzie....

,,Oddychaj mną”Abbi Glines 5/10 ( czytanie szło mi powoli,gdyż miałam wrażenie,że jest to słabsza wersja ,,O krok za daleko”.Główni bohaterowie działali mi swoim zachowaniem na nerwy,ale postacie drugoplanowe polubiłam.Książka nie wywarła na mnie najlepszego wrażenia,dlatego w najbliższym czasie nie planuję kontynuować przygody z tą serią).

,,Płytkie groby”Jennifer Donnelly 6/10 (okładka przyciągała mój wzrok,dlatego postanowiłam dać szansę tej powieści.Początek był ciekawy,ale potem książka stała się trochę schematyczna.Rozczarowało mnie zakończenie,gdyż spodziewałam się czegoś innego po tej pozycji).  

,,Nieświęte duchy”Stacia Kane 7/10 (kilka lat temu pierwszy raz sięgnęłam po tę powieść,ale pierwszy rozdział skutecznie mnie zniechęcił do dalszego zagłębiania się w tę historię.Ostatnio postanowiłam dać jej kolejną szansę.Kiedy przebrnęłam przez początkowe rozdziały książka okazała się być ciekawa,a rozwój akcji śledziłam z przyjemnością.Jednak autorka mogła trochę mniej uwagi poświęcić uzależnieniu głównej bohaterki.Na pewno za jakiś czas sięgnę po kolejny tom).

,,Klątwa opali”Tamora Pierce 6/10 (powieść ta od dłuższego czekała na półce,aż w końcu nadszedł jej czas.Ciężko jest się w nią wciągnąć.Jest to moim zdaniem spowodowane tym,w jaki sposób została napisana.Niemniej jest to pozycja warta uwagi!).

,,Wróżbiarze”Libba Bray (początkowo historia była ciekawa,ale potem trochę się zraziłam przez pewne wydarzenia i nie wytrwałam do końca.Dlatego chętnie oddam ją w dobre ręce 😊).

,,Krew Aniołów”Nalini Singh -8/10 (wciągająca książka z przebojową bohaterką.Czytając ją nie mogłam przestać się uśmiechać.Polecam,a sama zdecydowanie sięgnę po kolejne tomy).

,,Powrót do Daringham Hall”Kathryn Taylor 7/10 (książka jest wciągająca i na szczęście nie została całkowicie zdominowana przez wątek romantyczny,choć niekiedy przypominała operę mydlaną.Jest dobrą pozycją na deszczowe dni,a dodatkowo główna bohaterka jest weterynarzem).

,,Pacynek’’Guy Bass 6/10 (urocza książeczka ze świetnymi obrazkami.Idealna na poprawę humoru).

,,Opiekunka Grobów’Melissa Marr 6/10(bardzo lubię twórczość tej autorki,dlatego musiałam przeczytać tę powieść.Pomysł na historię jest ciekawy,a bohaterowie dobrze wykreowani.Żałuję,że autorka nie zdecydowała się napisać więcej części,gdyż akcja nie pędziłaby tak szybko do przodu i więcej wątków mogłoby zostać lepiej wyjaśnione).

,,Nie Zawracaj”Tiffany Snow +8/10 (czytając ją {jak Wam wspomniałam w lutowym stosiku} miałam mieszane uczucia,gdyż obawiałam,że będzie to oklepany romans.Na szczęście otrzymałam zamiast tego dobry thriller z wątkiem romantycznym.Główną bohaterkę polubiłam,gdyż nie pozwalała,aby inni nią dyrygowali,choć czasami przez to pakowała się w kłopoty.Książka jest bardzo wciągająca.Po jej zakończeniu żałowałam,że nie zaopatrzyłam się od razu w następny tom,ale na szczęście jest w bibliotece 😉).

,,Jonas”Eden Maguire 3/10(nie jest zbyt ambitna i trochę brakuje jej logiki,a bohaterowie są bardzo schematyczni.Nie polecam,choć na początku miała potencjał,który niestety został zmarnowany).

,,Odmieniec”Philippa Gregory 5/10 (kiedyś przeczytałam ,,Czarownice” tej autorki i  bardzo mi się podobała.Dlatego postanowiłam sięgnąć po kolejną powieść spod jej pióra i wybór padł na tę pozycję.Nie porwała mnie fabuła,gdyż wydawała mi się trochę naciągana,a dodatkowo jej czytanie szło mi opornie.Bohaterowie byli za to dobrze wykreowani.Nie polecam,ani też nie odradzam,wszystko zależy od tego czy tematyka przypadnie Wam do gustu).


,,Krucjata”Philippa Gregory +4/10(sięgnęłam po nią z nadzieją,że okaże się być lepsza niż pierwszy tom,ale niestety okazała się gorsza.Wszystko tutaj ciągnęło się jak flaki z olejem i większość postaci denerwowała mnie swoim zachowaniem.Zdecydowanie nie polecam! ).


                             A Wy ile książek przeczytaliście w lutym?



7 Komentarze:

  1. Niestety tylko 4, ale Pani wyniki są motywujące :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Klątwa opali już za mną i najzabawniejsze jest to, że gdy ja ją czytałam, nie widziałam tych błędów, dopiero później koleżanka uświadomiła mnie o ich istnieniu

    http://oddychajaca-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie luty też był udany co prawda nie przeczytałam aż tyle jak ty ale 5 książek to też niezły wynik ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dobrze pamiętam 10 :) u ciebie dużo pozycji, ale raczej wypadały średnio w twoich odczuciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, świetny wynik :D Ja w lutym przeczytałam 4 dość obszerne książki, więc jestem zadowolona :)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  6. Stacia Kane ma fajną serię Osobiste demony, polecam. Tych Nieświętych duchów nie czytałam, ale słyszałam, że dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przeczytałam tylko 3 książki. mój blog

    OdpowiedzUsuń

Kochany Czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad. Ten blog jest miejscem, gdzie dzielę się z innymi moimi myślami, dlatego chętnie przeczytam Twoje spostrzeżenia. Jeśli zdecydujesz się wrócić na mojego bloga to możesz być pewien, że na każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz odpowiem. :)

 

Zostań ze mną na dłużej :)

UWAGA!

Wszystkie recenzje są napisane przeze mnie i stanowią moją własność. Korzystanie z nich bez mojej zgody lub wcześniejszej informacji jest zabronione (PODSTAWA PRAWNA Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Dopuszczam kopiowanie i korzystanie z nich tylko i wyłącznie po wcześniejszym skontaktowaniu się ze mną.