43.PRZEDPREMIEROWO:W ramionach gwiazd-Amie Kaufman&Meagan Spooner


Polski tytuł:W ramionach gwiazd

Tytuł oryginału :These Broken Stars

Autor:Amie Kaufman & Meagan Spooner
Cykl:Starbound (tom 1) 
Wydawnictwo:Otwarte
Liczba stron:488
Ocena: -8 /10



Są takie książki,które wywołują zamieszanie na rynku wydawniczym,zanim się jeszcze na nim ukażą.Tak właśnie jest w przypadku tej pozycji.Zazwyczaj takie rzeczy bardziej odstręczają,niż zachęcają mnie do zapoznania się z daną historią,ale w tym wypadku było jakoś inaczej...

Czy książka faktycznie zasłużyła na ten wielki pozytywny,zgiełk wokół siebie?

Ikar,największy prom kosmiczny w całej galaktyce,rozbija się podczas rejsu. Jedyni ocaleni to Lilac–córka najbogatszego człowieka w całej galaktyce,i Tervor–młody bohater wojenny,który nie należy do elity.Muszą zjednoczyć siły,by wrócić do domu i rozwiązać zagadkę tajemniczych wizji,jakie zaczynają ich nękać.

Wkrótce rodzi się między nimi uczucie.Jednak w świecie,z którego pochodzą, ich związek jest skazany na potępienie.Czy mimo to nadal będą chcieli opuścić planetę?

Tervora polubiłam od razu,natomiast w przypadku Lilac tak nie było-swoim zachowaniem działała mi na nerwy.Niemniej,w miarę rozwoju wydarzeń,  wyraźnie widać jak się zmienia na lepsze.Dlatego myślę,że zdobędzie dużo sympatii wśród czytelników,ponadto jest idealną kandydatką na przyjaciółkę. Spodobał mi się także sposób,w jaki autorka przedstawia ojca głównej bohaterki.Jest to surowy mężczyzna o czułym sercu,które okazuje swojej córce.

"Jedno jego spojrzenie wystarczy,by rozpalić we mnie krew.Zdaje mu się,że nie widzę,jak wyciąga rękę w moją stronę i jak powstrzymuje się w ostatniej chwili.Jest niecierpliwy,ale potrafi się hamować–chce mnie odzyskać,ale czeka.Myśli,że mamy czas."

Książka jest skonstruowana w ciekawy sposób,każdy rozdział poprzedza jakby raport wojskowy,składany przez Tervora.Powieść pokazuje,że każdy,kogo dotknęły tragiczne wydarzenia w młodości,w głębi duszy szuka przed nimi  ucieczki.A także jak niewiele trzeba,aby dwoje osób,które z pozoru wyglądają jakby nie mieli ze sobą nic wspólnego,potrafiło nawiązać nić sympatii. Obserwowanie próby zrozumienia przez bohaterów innego świata niż ten,w którym dorastali,wprawiło mnie w dobry humor.Uświadomiła mi ona też,jak łatwo jest utracić do kogoś zaufanie oraz, że w życiu nie ma nic za darmo,a osoby uprzywilejowane muszą płacić jeszcze większą cenę za swoją pozycję. Czułam jakby wszystkie emocje i uczucia,jakie wywołuje u mnie czytanie książek,w tym wypadku były odgrodzone ode mnie wielką taflą grubego szkła. Potem ta niewidzialna bariera pękła i wszystkie emocje uderzyły we mnie niczym tornado.Niektóre momenty chwytają czytelnika za serce do tego stopnia,że w ich oczach połyskują łzy.

Byłam bardzo zadowolona,że wątek romantyczny nie zdominował całej powieści.Żałowałam,że autorka tak późno postanowiła nam ukazać trochę przeszłości bohaterów i innych informacji  na temat ich osobowości. Wyjątkowo przyjemnie mi się czytało tę pozycję,dlatego byłam bardzo zdziwiona,że tak szybko nastał koniec,ale kartki same tak jakoś szybko się przewracały.


Szata graficzna jest przepiękna,po prostu nie mogłam przestać się jej przyglądać,ponieważ nieczęsto się zdarza,aby okładka tak idealnie komponowała się z zawartością książki.Rozdziały są na zmianę pisane z perspektywy Lilac i Tervora oraz nie są zbyt długie,dzięki czemu historia nie staje się monotonna.

,,W ramionach gwiazd”jest odwróconą do góry nogami wersją klasycznej historii o Kopciuszku,która rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej.Jest to pozycja,na którą warto czekać,gdyż gwarantuje czytelnikowi niezapomnianą podróż,którą niejednokrotnie będziecie chcieli powtórzyć.Dlatego pakuj plecak,otwieraj  tę powieść i leć do gwiazd.Nie wiadomo czy ta wyprawa nie odmieni Twojego  życia :3

Za możliwość doświadczenia wspaniałej przygody,dziękuję wydawnictwu Otwarte

16 Komentarze:

  1. Mnie się ta książka bardzo spodobała i jestem przeszcześliwa, że ją przeczytałam. Była taka... wyjątkowa, magiczna :)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę mam już za sobą i ogromnie mi się podobała <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że wywarła ona na Tobie pozytywne wrażenie :3

      Usuń
  3. Zdecydowanie muszę sięgnąć po tą książkę! Już sama fabula bardzo mnie zaintrygowała i czuję, że to historia dla mnie. Szkoda, że przegapiłam szansę na zrecenzowanie jej przedpremierowo... ale trudno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie jeszcze niejedna szansa na zreceznowanie przedpremierowo książki od tego wydawnictwa :3 Następnym razem od razu dam Ci znać o takiej możliwości♥

      Usuń
  4. Wygląda dobrze, choć nie wiem, czy się zdecyduje :) chyba mam dość młodzieżówek na jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście rozumiem to :3 Sama czasami mam tak, że omijam przez jakiś czas dany gatunek.

      Usuń
  5. Tematyka totalnie nie moja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu i nic na siłę :3

      Usuń
  6. Rzeczywiście, mamy ostatnio ogromny szum wokół tej książki. Połowa blogsfery o tym trąbi.
    Fajnie, że autorki miały pomysł na oryginalną książkę. Ostatnio świat tonie w dystopiach, a to się wydaje być czymś pomiędzy dystopią, a dobrą fantastyką.
    Księżniczka i żołnierz...
    Ciekawe połączenie. Tylko czy również wybuchowe?
    Świetna recenzja!
    Pozdrawiam gorąco,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci ♥♥♥ Połowa blogosfery zawsze trąbi o książkach tego wydawnictwa.Co zawsze ma dobre jak i złe strony.

      Usuń
  7. Odwrócona wersja Kopciuszka rozgrywająca się w kosmosie, to może być coś naprawdę ciekawego. Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w takim razie nadzieję, że książka Ci się spodoba :3

      Usuń
  8. Ależ zaroiło się od tej książki :o Ja w każdym razie z chęcią bym ją przeczytała ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę trzymać kciuki, aby Ci się to udało :3

      Usuń

 

Zostań ze mną na dłużej :)