15.Pracująca dziewczyna-Nicola Kraus & Emma McLaughlin


 Polski tytuł : Pracująca dziewczyna
Tytuł oryginału :Citizen Girl
Autor: Nicola KrausEmma McLaughlin
Wydawnictwo:Albatros
Liczba stron:352
Ocena:4/10





Girl zostaje zwolniona z pracy z powodu konfliktu z szefową. Po rozpaczliwych poszukiwaniach  „ Moja Firma „ wydaje się ucieleśniać wszystkie jej marzenia.




Okładka może nie jest jakoś szczególnie urodziwa, ale ma w sobie coś , co sprawia ,że potencjalny czytelnik nie może przejść obok tej książki obojętnie. Tak się rzecz miała i w moim wypadku. Czy książka skrywa  w sobie  zniewalającą historię?

Główną bohaterką jest 24-letnia Girl , która pewnego dnia nie wytrzymuje już pomiatania i lekceważenia swojej osoby przez  szefową Doris , którą przezywa w myślach ,, Doris Wodazmózgu”. Z powodu konfliktu , jaki wybucha  między nimi ,dziewczyna traci pracę i jest tym  faktem zdruzgotana. Trudno jej się dziwić, bo któż by nie był , gdyby poświecił ostatnie sześć miesięcy swojego życia, aby się wybić w świecie nauki , w tych ciężkich czasach. Tak więc , nie dziwię się ,że przeżywa  małe załamanie . Na ratunek dziewczynie zostaje wysłany członek jej rodziny, dzięki  któremu dostaje pracę. Wydaje się , że  jest ona spełnieniem marzeń. Ale czy na pewno ?  Mam mieszane uczucia względem Girl . Z jednej strony podziwiałam jej samozaparcie i dążenie do wytyczonych celów, a z  drugiej  chyba nie mogła być bardziej pozbawiona instynktu samozachowawczego i w niektórych wypadkach miałam wrażenie, że jej mózg się gdzieś ulotnił. Bohaterami wartymi uwagi są też takie postacie  jak  Guy”s i Buster , którzy są dobrymi przykładami ludzi , którzy sądzą , że jak dorobią się ,, kokosów”  i dotrą na szczyt  , to nic nie jest ich w stanie tego pozbawić.

,, Młoda dziewczyna poszukuje pracy w Nowym Jorku...
W stylu powieści DIABEŁ UBIERA SIĘ U PRADY”

Jak dla  mnie  porównanie jest kompletnie bezpodstawne i jakby zaczerpnięte z kosmosu. Jedynym podobieństwem  między tymi dwoma powieściami , jakie dostrzegam , jest to , że Girl i Andrea mają szefa / szefową  z  piekła rodem , ale na tym koniec.

Na początku powieść  jest napisana lekkim i  zabawnym językiem, a opisy są barwne. Potem coś się popsuło i książka stała się niesmaczna  i bardzo wulgarna. Nie było chyba żadnej kartki  , na  której  nie pojawiło się co najmniej kilka niecenzuralnych słów  - sądzę ,że  może tym zabiegiem autorki chciały wyrazić gniew i strach  swoich postaci przed niepewnym jutrem. Moim zdaniem mogły to zrobić na kilka innych , lepszych sposobów , bez konieczności zalewania czytelników tak duża ilością wulgaryzmów. Jak na początku przymykałam oko , to po paru stronach zaczęło mnie to irytować , aż pod koniec , miałam ochotę po prostu odłożyć ją , nie kończąc czytania. Pierwsze kilka stron czytałam z zainteresowaniem, a potem już tylko z nerwami i kręceniem głową na głupotę bohaterów. Najbardziej jednak zirytowało mnie zakończenie, wydawało się kompletnie bez sensu , jakby z księżyca. Niemniej jednak  , kiedy minęło parę dni od momentu kiedy skończyłam czytać tę książkę i emocje mi opadły, doszłam do wniosku , że w sumie powieść ta nie była taka zła . Była po prostu inna od wszystkich , jakie do tej pory miałam okazję czytać.


,,Pracująca dziewczyna” jest dość specyficzną książką, w której nad plusami zdecydowanie przeważają minusy. Jest ona pisana korporacyjnym żargonem, który może być czasem niezrozumiały dla osób , które nie miały z nim styczności.
Historia wydawała się mieć potencjał , który nie został w pełni wykorzystany przez autorki.  Bardzo nad tym  boleję, gdyż to mogła być naprawdę ciekawa i pomysłowa książka. Czy polecam ?
Szczerze mówiąc to wszystko zależy do gustu czytelniczego. Jeśli lubisz takie korporacyjne klimaty to myślę ,że powieść ta Ci się spodoba. Jeśli jednak nie , to ją sobie po prostu odpuść, zapewniam Cię ,że na pewno nic nie stracisz.

14 Komentarze:

  1. Mnie okładka nie przyciąga, anie opis. A po twojej recenzji wiem, że z pewnością będę ją unikać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu i nic na siłę :3

      Usuń
  2. Nie mój gust, a poza tym skoro w książce przeważają minusy, to wolę jej unikać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu i nic na siłę :3

      Usuń
  3. No i nie wiem teraz. Ale skoro nie ma zdecydowanego polecenia, to nie sięgam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu i nic na siłę :3

      Usuń
  4. Raczej ją sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu i nic na siłę :3

      Usuń
  5. Książka ta to zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu i nic na siłę :3

      Usuń
  6. Świetna książka. Bardzo mi się podobała. Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu czytelniczego :3

      Usuń
  7. Nie podoba mi się okładka, jest taka zbyt prosta. Poznając jej opis, jestem przekonana, że po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko według gustu i nic na siłę :3

      Usuń

 

Zostań ze mną na dłużej :)