30.PAMIĘTNIK KSIĘŻNICZKI T.1-MEG CABOT

Polski tytuł :Pamiętnik Księżniczki
Tytuł oryginału:The Princess Diaries
Autor:Meg Cabot
Wydawnictwo:Amber
Liczba stron:263
Ocena:7/10

 










Zamykasz oczy i znów cofasz się do czasów swojego dzieciństwa. Znów jesteś w przedszkolu i zakładasz na głowę tiarę mieniącą się tysiącami kolorów tęczy. Przesuwasz stolik, ustawiasz dookoła niego krzesła i sadzasz na nich zaproszonych przez ciebie pluszowych gości. Masz na sobie piękną różową sukienkę, która idealnie pasuje do herbacianego przyjęcia, które właśnie wyprawiasz .Po chwili przychodzą twoje koleżanki , tak samo przyodziane w kunsztowne kreacje. Siedzicie i popijacie herbatę w miłej atmosferze. Po chwili wybucha istne piekło na ziemi. Gdyż każda za Was chce być księżniczką, a jak wiadomo korona jest tylko jedna.


Piętnastoletnia Mia z Nowego Jorku dowiaduje się... że jej ojciec jest księciem! Władcą małego europejskiego państewka. To znaczy, że ona jest księżniczką. I następczynią tronu. A teraz gorsza wiadomość: musi zacząć zachowywać się jak księżniczka. Ale jak tu być księżniczką w Nowym Jorku?!


 
Główną bohaterką  jest Amelia Thermopolis, ale woli jak się zwraca do niej Mia. Mam piętnaście lat i  właśnie zaczęła naukę w liceum. Mieszka z mamą, która jest artystką. Dziewczyna jest płaska jak deska( jak sama siebie określa) i mierzy 170 cm wzrostu, a oprócz tego jest zagorzałą wegetarianką i po ukończeniu szkoły chce wstąpić do  Greenpeace, aby ratować wieloryby. Nienawidzi matematyki (solidaryzuję się z nią w tej sprawie). .Mia, jak każda nastolatka, miewa też  swoje problemy. Do pewnego czasu najważniejszymi z nich były : fatalne wyniki z algebry, nieatrakcyjny wygląd, nieszczęśliwa – i nieodwzajemniona – miłość do chłopaka oraz randki jej matki z nauczycielem algebry.  Pewnego dnia dowiaduję się szokujących rzeczy o samej  sobie i o swojej rodzinie , które wywracają cały jej świat do góry nogami. Odkrywa , że jej ojciec jest księciem , a co za tym idzie ona jest... księżniczką! Czy uda jej się odnaleźć w nowej sytuacji? Czy poradzi sobie ze swoim nowym statusem arystokratki ?

O tym będziecie musieli się niestety przekonać sami.  


                      The Princess Diaries (The Princess Diaries, #1)O diário da princesa (O diário da princesa, #1)Plötzlich Prinzessin


Mię bardzo polubiłam, nie jest ona postacią wyidealizowaną ani schematyczną. Jest po prostu typową pełną życia i energii nastolatką, która poszukuje swojego miejsca ma ziemi. Czasami tacy bohaterowie są lepsi, gdyż z tymi tzw. ,,idealnymi” trudniej jest się nam czasami utożsamiać, a nawet bezwiednie  się z nimi porównujemy.

Najlepszą przyjaciółkę Ameli ,Lilly,  nie obdarzyłam sympatią. Działała mi ona na nerwy, ale nie ona jedna. Nie podobał mi się jej stosunek do Mii, którą  pomiatała i rozstawiała po kątach.

Mama Mii zachowywała się raczej jak nastolatka , a nie jak przystało na osobę dorosłą. Okey rozumiem mogła być nieszczęśliwa z powodu tego , jak potoczyło się jej życie, ale powinna postępować jak większość ludzi w podobnej sytuacji tzn. zacisnąć zęby i robić swoje. 



,,Pamiętnik Księżniczki” jest napisany w formie dziennika Mii. Dlatego też mamy tutaj dokładnie podaną datę , dzień tygodnia i niekiedy miejsce , w którym rozgrywa się akcja. Oprócz tego możemy też znaleźć  np. listę   tego, co ma na zadanie domowe z różnych przedmiotów ,albo listę najbardziej seksownych facetów i wiele innych. Są one moim zdaniem miłym urozmaiceniem w czasie czytania. Książka  jest napisana prostym ,niewymyślnym językiem. Powieść jest krótka , ale za to bardzo wciągająca, po prostu nie sposób się od niej oderwać. Historia ta pokazuje  w jaki sposób różne sytuacje ,jakie przydarzają się w życiu nastolatka, mają wpływ na ich charakter i dalsze decyzje. Jedyną rzeczą , która trochę mnie tutaj irytowała, było wielokrotne powtarzanie imienia Josha Richter. Wiem ,że jak się ktoś w kimś zakocha ,to świata poza tą osoba nie widzi, ale bez przesady, trzeba zachować jakiś umiar.

Journal d'une princesse (Journal d'une Princesse, #1)
Moja ulubiona okładka
Okładka książki nie jest zbyt wymyślna , ani wyszukana. Jest po prostu przeciętna. Gdyby to od niej zależało ,czy sięgnę po tę pozycję, wiem , że nie . Niemniej jednak wart jest uwagi  ten rudy kot, zwany  Grubym Louie. Czyż on nie jest uroczy?          

Kiedyś ktoś mi powiedział ,że Meg Cabot jest fenomenalną autorką. Dzisiaj właśnie to odkryłam  i zrozumiałam, w czym  tkwi ten fenomen . Nie będę Wam tego wyjaśniać , lepiej będzie, jak sami go znajdziecie.

 - 247 - Version 2



Jako ciekawostkę mogę Wam powiedzieć , że na podstawie ,,Pamiętnika Księżniczki” powstał film, który niestety nie jest wiernym odwzorowaniem  książki.


 Podsumowując : jest to  zdecydowanie dobra powieść, ale nie  super ambitna. Bardzo miło spędziłam z nią czas ,mimo iż nie przepadam za takim klimatami .Książka  jest mała , więc z łatwością zmieści się do torebki ,bądź plecaka. Polecam ją głównie dziewczynom . Myślę , że najlepszym zakończeniem będzie  takie pytanie : ,,Gdzie ty się książeczko podziewałaś , jak ja byłam młodsza ?!” 

Grafika ze strony-www.goodreads.com

Wyzwanie
Przeczytam tyle , ile mam wzrost-1,1cm

23 Komentarze:

  1. Pamiętam czasy podstawówki, kiedy uwielbiałam tę serię :) Chodziło się tylko do szkolnej biblioteki i sprawdzało, czy ktoś już oddał kolejną część. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w podstawówce tylko "wampirki" miałam w głowie, więc takie książki tak ta omijałam szerokim łukiem.Teraz żałuję,że nie sięgnęłam wcześniej po tę serię.Cóż człowiek uczy się na błędach :3

      Usuń
  2. Czytałam tę serię w podstawówce i bardzo miło ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mona ulubiona seria dzieciństwa, nadal na półce leżą wszystkie dziesięć części. Aż zapragnęłam ponownie po nią sięgnąć.

    Świetna recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo miło wspominam całą serię. Wiem, że teraz nie byłabym w stanie przeczytać jej całej, może jedynie jedną część, tak sentymentalnie, ale kiedy byłam w podstawówce tylko chodziłam do biblioteki po kolejne tomy. Czytałam również "Dziewczynę Ameryki", która także mi się podobała, ale zauważałam w niej mnóstwo motywów z "Pamiętnika...". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Dziewczyna Ameryki" jeszcze przede mną, ale nie wiem czy ją przeczytam :3

      Usuń
  5. U mnie w szkolnej bibliotece wyczaiłam 2 część chyba z 2 lata temu i bardzo ona mi się podobała jak napisałaś miło spędza się z nią czas :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiałam tę serię jak byłam młodsza, ależ się w niej zaczytywałam :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie przeczytałam żadnej książki z serii Pamiętniki księżniczki, ale twórczość pani Cabot nie jest mi obca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci polecam książki z serii Pamiętnik księżniczki :3

      Usuń
  8. Zdecydowanie jest to jedna z serii, której zostaną we mnie na długo. Czytałam ją jak byłam dużo młodsza, ale bardzo chętnie odświeżyłabym sobie kilka faktów. Zdecydowanie polecam tę pozycję młodszym czytelniczkom, ale nie tylko im. :)

    http://bookcasemonster.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam tę książkę bardzo dawno temu i miło ją wspominam.
    Pozdrawiam ;)

    raven-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka mojego dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń

Kochany Czytelniku!
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli pozostawisz tutaj swój ślad. Ten blog jest miejscem, gdzie dzielę się z innymi moimi myślami, dlatego chętnie przeczytam Twoje spostrzeżenia. Jeśli zdecydujesz się wrócić na mojego bloga to możesz być pewien, że na każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz odpowiem. :)

 

Zostań ze mną na dłużej :)

UWAGA!

Wszystkie recenzje są napisane przeze mnie i stanowią moją własność. Korzystanie z nich bez mojej zgody lub wcześniejszej informacji jest zabronione (PODSTAWA PRAWNA Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Dopuszczam kopiowanie i korzystanie z nich tylko i wyłącznie po wcześniejszym skontaktowaniu się ze mną.